Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 23 grudnia 2014r. (sygn. akt  II SA/Bk 992/14), uznał, że obowiązujące przepisy nie dają radzie miasta uprawnień do domniemania, że uiszczenie dowodu opłaty parkingowej za szybą pojazdu w sposób uniemożliwiający jej odczytanie jest równoznaczne z brakiem tej opłaty.

Jeden z mieszkańców gminy zaskarżył do sądu administracyjnego decyzję polegającą na ukaraniu go dodatkową opłatą z powodu wyłożenia karty postojowej w swoim aucie, w sposób uniemożliwiający kontrolerom sprawdzenie ważności opłaty parkingowej.     

Wymierzając opłatę powołano się na jeden z zapisów uchwały rady miasta, zgodnie z którym pozostawienie karty postojowej wewnątrz pojazdu samochodowego w sposób uniemożliwiający odczytanie jej ważności jest traktowane jako nieuiszczenie opłaty za parkowanie.

Odwołujący zarzucił przekroczenie prawa i podniósł, że przepisy nie dają organom uprawnień do domniemania, że uiszczenie dowodu opłaty parkingowej za szybą pojazdu w sposób uniemożliwiający jej odczytanie jest równoznaczne z brakiem tej opłaty.

Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił, że   przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260) – art. 13f ust. 2, dają upoważnienie dla rady gminy do określenia wysokości i sposobu pobierania opłaty dodatkowej w przypadku nieuiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu w strefie płatnego parkowania.

Natomiast nałożenie tej sankcji za niewyłożenie dowodu opłaty w pojeździe w konkretny sposób (ustalony przez radę gminy) stanowi przekroczenie delegacji ustawowej wynikającej z tego przepisu.

 

Dobromiła Tenerowicz-Grądzka

radca prawny