Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów(w sprawie sygn. akt I KZP 20/15), orzekł, że osobą najbliższą w rozumieniu przepisów kodeksu karnego jest osoba pozostająca we wspólnym pożyciu. Osobą pozostającą we wspólnym pożyciu uznać należy osobę pozostającą z drugą osobą jednocześnie w relacji duchowej, emcjonalnej, fizycznej i gospodarczej. Ustalenie istnienia takiej relacji jest także możliwe np. wówczas, gdy „obiektywnie usprawiedliwiony” jest brak jednej z tych więzi. Odmienność płci nie jest konieczna do uznania, że dwie osoby pozostają we wspólnym pożyciu. System ochrony prawnej nie może być różnicowany w odniesieniu do płci. W zapisie Kodeksu karnego mówiącym o osobach pozostających we wspólnym pożyciu nie ma żadnego innego warunku dookreślającego to wspólne pożycie - np. różnicy płci. Nie jest rolą sądu widzenie tego, czego w przepisie nie ma - podkreślił sędzia składu orzekającego.

radca prawny D. Tenerowicz-Grądzka